Szczegóły.
Dokładnie rok temu. Francja. Okolice Villafranche-sur-Saone. Odkryta ciężarówka pędzi górskimi serpentynami. Zimno. Siedzimy na prowizorycznych ławkach zbitych z desek. Jest nas z 15 osób: Francuzi i Polacy.

Szczegóły.
Tak wiele mają znaczeń. A czy widzisz, że każdy z nieskończonej liczby małych szczegółów składających się na większe, jest połączony z całą resztą?

Piegi na twarzy pięknej Francuzki. Słońce wstające powoli nad horyzontem. Jego światło metr za metrem rozkładający swój złocisty dywan na zielonych górach. Cienie rosnące pod drzewami. Promienie padające na lewy profil twarzy uśmiechającej się przede mną. Powiew wiatru na mojej twarzy, gdy patrzę na purpurę rozmazującą się w błękicie nad horyzontem.

Każdy szczegół jest połączony. Każdy wynika z drugiego. Każdy wpływa na siebie. Współtworzy chwilę. Nie istnieje bez siebie.
Nie byłoby świata bez tej ciężarówki, purpury, błękitu, szczytów gór, uśmiechów, powiewu wiatru, mojego szczęścia, dźwięków pędzącego samochodu, piegów na jej twarzy, wibrowania w moim ciele i małej muszki, która przyplątała się i siadła między włoskami na moim ramieniu.

Każdy szczegół składa się na tę chwilę. Każdy z tych szczegółów to życie.
Tętniące, pulsujące, mieniące się we wszystkich odcieniach.

Rozmowy bez zobowiązań, słowa bez znaczenia, zapach fermentujących winogron, mięty rosnącej na zboczu wzgórza, ubrań przepoconych po kilku dniach pracy. Bicie serca, oczy mieniące się w kombinacjach nie do powtórzenia. Szczekanie psów, cykanie świerszczy. Oheblowane drewno w drzwiach domu, zagłębienia w deskach i fragmenty zaschniętej farby. Ból zmęczonego ciała, radość bijącego serca, pulsowanie krwi w aortach. Słowa wibrujące w różnych językach. Subtelne ruchy, ciepły dotyk. Kolory i materiały ubrań. Wieczne życie i spokój w samym jego centrum.
Doświadczenie składające się na wszystkie zmysły i poza nie. Wyrażające się w tysiącach odcieni, barw, zapachów, dźwięków, uczuć, smaków. Jedyne, niepowtarzalne.
Właśnie teraz. W tej chwili.

Nie ma zwykłych chwil. Nie ma zwykłych momentów. Wciąż dzieje się wszystko. W każdej chwili. Wszędzie wokół.
Rozejrzyj się. Otwórz oczy. Jesteś. A z Tobą cały świat.

 

W kategorii: Moja twórczość

0 komentarzy do “Szczegóły”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powiązane wpisy

Poezja

Zamieć

Wiatr smaga okiennice starej drewnianej chaty. Drobiny śniegu wpadają razem z zamiecią przez szczeliny w oknie. Przyćmione słońce przebija przez szarą zasłonę z chmur. Ciemne górskie granie rysują się mętnie w oddali. Zamieć wznosi, rzuca Read more...

Moja twórczość

4 pory roku w uczuciach

„Ból wasz to rozpękanie skorup, w których uwięzi trwa zamknięte rozumienie wasze”. Kahlil Gibran Od kilku dni czuję smutek, brak energii i przygnębienie. Raczej unikam ludzi jeśli mogę, kulę się. Jeśli sytuacja tego nie wymaga, Read more...

Poezja

Jestem

Siebie nie trzeba szukać. Wystarczy nie uciekać. Bo Jestem, jaki jestem. Najlepszy z możliwych, Właśnie taki. Trochę oszlifowany, trochę kanciasty, Tu i tam pęknięty. Tu brudny, tam czysty. Czasem gładki, czasem szorstki, Zdarza się, że Read more...